Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 października 2011

Koniki i konie ;)

W ostatnim czasie jakoś sporo do zrobienia miałam. Tak się jakoś złożyło, że tematem przewodnim stał się koń. Powstały i wisiorki, małe witrażyki i specjalna lampa na 18-te urodziny dla miłośniczki koni. A tak to wszystko wyszło:



piątek, 22 stycznia 2010

Kolorowe szkiełka zaklęte w biżuterię ;)

Co prawda zrobiłam to jakiś czas temu ale dopiero dziś zrobiłam foty więc pokazuję.


Do kompletu bransoletki i pierścionka( pierwsze zdjęcie) były jeszcze kolczyki ale niestety zepsuły się w trakcie pracy :( Mam nadzieję, że da mi sie jeszcze znaleźć podobny kawałek szkiełka i dorobię do kompletu.
Przy okazji zobaczcie jakie cudne cukierasy przygotowała Kraina Filcu


Dla mnie dopiero zaczynającej przygodę z filcem to niesamowicie słodki kąsek ;) Może mi się poszczęści...
Pozdrawiam zimowo :)

wtorek, 17 lutego 2009

Wirażowo

Moje ostatnie witraże. Obecnie na warsztatach małych form witrażowych podróżujemy przez kontynenty. Tak więc teraz będąc w Azji powstają witraże z nutką orientu. Jako, że bardzo lubię te klimaty to też bardzo mi się podoba :) Zresztą ta atmosfera na zajęciach... Bardzo lubię te zajęcia. Zapraszam wszystkich na te zajęcia. Naprawdę dają wiele radości.

wtorek, 30 września 2008

Zaczarowany świat kolorowych szkiełek...

Od września chodzę na warsztaty małych form witrażowych. Bardzo ale to bardzo mi się podoba. Malutkimi kroczkami stąpam po tej szerokiej drodze możliwości witrażu. Daje mi to wiele satysfakcji mimo, że rzadko wychodzi według planu ;) Dziś na przykład miał powstać kot w jednym kawałku szkła. Moje "coś" bo nawet nie wiem czy można to nazwać kotem wygląda jak po jakiś poważnych przejściach. Nie to jest jednak najważniejsze. Ważne, że ten cały co tygodniowy stres mija gdy wkraczam w świat witrażu.
Oto moje ostatnie wypocinki ;)